Tort Rafaello- PILNE

admin
Keymaster
Posted on 8 maja 2006 at 00:34

Czy ktoS mimoże wyjaśnić o co chodzi w tym przepisie Co w końcu zrobić z tymi śmietanami? 🙁

http://pychotka.pl/pychotka/content/view/3268/142/

marek
Participant
Posted on 8 maja 2006 at 12:20

Hmmm "słodkości" to moja pięta achillesowa. Moim zdaniem zmiksować znaczy dokładnie wymieszać, ale być może się mylę.

Anerite
Participant
Posted on 8 maja 2006 at 22:31

Autorka przepisu chciala powiedziec, ze smietany nalezy razem wymieszac wlasnie ale nie ubijac i polaczyc z dodatkami tworzac tak krem do przekladania oraz na wierzch i na boki. Uwaga, zeby nie ubijac smietam zostala podana w niewlasciwym miejscu, co wprowadza w blad. Nalezalo napisac: zmiksowac (czyli dobrze wymieszac) obie smietany, ale nie ubijac, dodac… Mysle, ze teraz jasne. Radze jeden krazek ciasta posmarowac naprzod winna marmoladka, np. porzeczkowa i na to krem. Przed smarowaniem krazki skropic jak w przepisie. Jest sporo odmian "rafaello", ten wyglada b. dobrze. Anerite.

maja
Participant
Posted on 10 maja 2006 at 00:26

Ja to Rafaello już kilka razy robiłam i niestety aneritko musze sie niezgodzic z toba,śmietanę kremowkę sie ubija i łączy z śnieżka pożniej reszta inaczej będzie za bardzo wolna masa..pozdrawiam

maja
Participant
Posted on 10 maja 2006 at 00:30

zapomniałam trzeba zmiksować równiez czyli ubic śmietane ze snieżką i wtęczas dodawac skladniki razem czyli łączyc..

Anerite
Participant
Posted on 10 maja 2006 at 07:06

Bardzo mozliwe, ja nie robilam, tylko staralam sie wyjasnic przepis, ktory podala autorka. Tez myslalam, ze smietanke nalezy ubic, ale inne osoby pisaly, ze bylo b. dobre, wiec tylko tlumaczylam to, co zrozumialam. Takie laczenie smietanki z czekolada bez ubijania nazywa sie genaze (jesli sie nie myle), czy jak sie to pisze, wiec sam proces polaczenia smietany z roztopiona czekolada jest jak najbardziej poprawny i doswiadczony i to mialam na mysli. Nie bede sie sprzeczac, ale sadze, ze myslimy o czyms innym zupelnie majko. Bita smietana usztywniona wzmacniaczem, zeby sie nie rozwodnila i nie wsiakala w ciasto, czy rozplywala, to cos calkiem innego, niz polaczenie smietany z plynna czekolada. Niestety autorka nie napisala dokladnie, ale ja wiem, co miala na mysli. Bita smietana siada w krotkim czasie, a genaze nie i mozna trzymac do nastepnego dnia w lodowce i to jest roznica. Anerite.

maja
Participant
Posted on 10 maja 2006 at 19:42

Aneritko napewno masz racje co do łączenia czekolady ze smietaną ,ja piekłam Rafaello kilka razy jeszcze zanim ten przepis tu sie znalazł i tak miałam w przepisie dokładnie żeby ubijać mikserem śmietnę kremówkę ,osobno smietanę zwykła ze śnieżką ,połączyc i dodac czekolanę rozpuszczoą i pozostałe składniki ,mogę ci gwarantować ,ze to ciasto zostaje do dwóch a nawet trzech dni i nic nie robi sie z masa,być moze to tak jak mowisz czekoladą robi ,,swoje,,,ja nie robiłam samej śmietany z czekolada ,dlatego polegam na twojej wiedzy,pozdrawiam Cię cieplutko

Anerite
Participant
Posted on 10 maja 2006 at 22:16

Majeczko, widze z tego, ze sa rozne sposoby wykonania. Ostatnio nie jem slodyczy, wiec nie robilam, po prostu staralam sie zrozumiec ten przepis. Widzialam tez inne przepisy na rafaello, wogole nie zawierajace smietany, sa tez bez pieczenia, na herbatnikach i tylko robia mase, wiec sa rozne podejscia. Tak, czy owak, mam nadzieje, ze w jakis sposob obie pomoglysmy Iwonie, a na co sie zdecydowala, milo byloby sie dowiedziec. Iwonko, jak sobie w koncu poradzilas, powiedz nam. Anerite.

You must be logged in to reply to this topic.

Register Lost Password
Username
Password
Confirm Password
Email
Username or email