szpinak z Indii

admin
Keymaster
Posted on 26 grudnia 2005 at 13:35

Na jakimś party był catering prowadzony przez hinduskie małżenistwo.
Wyłudziłem przepis,zapewne nie doskonały(bo i z dogadaniem był kłopot-kto słyszał angielski hinduski to wie :S i może z proporcjami)ale i tak robię często w domu jako dodatek to różnych wynalazków hinduskich a później świetny na zimno do surowych warzyw czy pity.
1.Paczkę szpinaku rozmrozić na patelni,wyrzucić na sito żeby obciekł.
2.Z powrotem na patelnie i dodać 2-3 małe yogurty Bakomy.
3.Do podgrzewanego szpinaku dodać 1,5-2 łyżeczki łagodnego curry w proszku,
0,5 łyżeczki pasty curry czerwonej(oczywiście można mniej bo to "dynamit"),
2-3 roztarte z solą ząbki czosnku,odrobinę mielonego kminku.
4.Po ok.5 min. dodać pokrojone w kostkę 2-3 pomidory albo odcedzone kawałki z puszki "pomidorów krojonych".
Smacznego

marek
Participant
Posted on 26 grudnia 2005 at 15:49

Ciekawy przepis……. Musi niezle smakować 🙂

dariusz krystosiak
Participant
Posted on 27 grudnia 2005 at 23:26

Polecam,naprawdę niezłe o ile ktoœ lubi curryB)
Zastanawia mnie Twój nick-miłoœnik(czka) jednego z gatunków ryb?

marek
Participant
Posted on 28 grudnia 2005 at 21:23

Bingo! Miłośnik gwoli ścisłości, łowię ryby od lat. A Ty skad znasz łacińska nazwę lina? 🙂

Anerite
Participant
Posted on 29 grudnia 2005 at 00:32

Przepis wyglada b. interesujaco i ciekawie. Widac jest wiele innych przepisow na szpinak, poniewaz Indie to ogromny kraj i nie tylko kazdy okreg ma swoja kuchnie, rozniaca sie od innych, ale kazda rodzina ma tez swoje oryginalne przepisy, stad roznice w smaku potraw o tej samej nazwie. Bywam czasem w hinduskich restauracjach i w kazdej jest szpinak, aczkolwiek robiony inaczej, niz podales, ale wszedzie jednakowo. Nie moge pytac w restauracji jak robia, bo nie podadza, ale we wszystkich robia tak samo (a bylam prawie we wszystkich w poblizu, bo kuchnia hinduska wg. mnie jest jedna z najlepszych na swiecie). Napewno nie daja ani czosnku ani pomidorow, a curry tylko lagodne, natomiast dodaja oryginalny hinduski ser (panir) w kostkach i swoj wlasny jogurt, ktory mozna dostac w hinduskich sklepach, ale mimo braku takich wyraznych akcentow ich szpinak (widac standart restauracyjny) jest pyszny. Wizualnie nie bardzo ladny, ale za to b. pyszny. Anerite.

You must be logged in to reply to this topic.

Register Lost Password
Username
Password
Confirm Password
Email
Username or email