Śmaczny kolorowy drink

Mariusz Karbowski
Participant
Posted on 27 czerwca 2009 at 15:51

Składniki:
50ml Malibu
125ml soku bananowego
50ml mleka
50ml soku truskawkowego
25ml Blue Curacao
4-5kostek lodu

Sprzęt:
Shaker
Cienkie, wysokie szkło pucharowe
łyżka

Przygotowanie:
Wrzucić do szklanki 3 kostki lodu, wlać 50ml Malibu. Do shakera wrzucić 2 kostki lodu, wlać 100ml soku bananowego i 50ml mleka, zamknąć i shakować przez chwile do uzyskania lekko spienionej konsystencji. Następnie zawartość shakera przelac powoli do szklanki (lać po lodzie). Wlać do szklanki 50ml soku truskawkowego (po lodzi, jak dobrze, „delikatnie” wlejemy sok truskawkowy to zmiesza nam sie delikatnie z shakiem bananowym). Do shakera wlac 25ml soku banowego i 25ml blue curacao i shakować do uzyskania pianki, ktorą wykładamy łyżką do szklanki. Podawać w szkle z koroną z cukru i cząstka ananasa, bądź banana dla dekoracji :). Smiaczniego 😛

marek
Participant
Posted on 27 czerwca 2009 at 19:27

Czytałem i muszę spróbować. Ciekawa kombinacja smakowa. Zapraszam do publikowania w dziale z alkoholami.

Anerite
Participant
Posted on 4 lipca 2009 at 01:08

Tak czytam i zastanawiam sie, co to jest ten sok bananowy. Przyznam sie, ze pierwszy raz w zyciu slysze o tym. O ile wiem, to z bananow nie mozna zrobic soku. Mozliwe, ze jest to jakis chemiczny preparat o smaku bananowym, ale napewno nie sok. Mozna wybrac inny owoc dla uzyskania naturalnego soku. Co do techniki sporzadzania, to w j. polskim nie ma takiego slowa „szakowac”. Szakerem sie potrzasa dla odpowiedniego wymieszania skladnikow, a nie szakuje. Niby to napisane humorystycznie, jednak takie neologizmy tylko zasmiecaja jezyk. Wszystko dobre, ale w miare.

Martyna Kopacka
Participant
Posted on 9 lipca 2009 at 05:56

Za bardzo ten drink.
Nie ma nic lepszego niz mojito.
Zwlaszcza na bacardi superior. I na dodatek przygotowanie takiego drinka zajmuje tylko 5 minut!

[quote]Skladniki

* 40 ml rumu BACARDI Superior
* 12 listkow miety
* ½ limonki
* cukier (syrop) trzcinowy
* woda sodowa

Miete wrzucamy do szklanki. Dodajemy limonke. Ugniatamy i mieszamy (np muddlerem). Wsypujemy lyzeczke cukru trzcinowego. Nastepnie kruszymy 4 duze kostki lodu i wrzucamy do szklanki. Na koniec dodajemy rum i wode sodowa i dekorujemy drink mieta.[/quote]

Anerite
Participant
Posted on 9 lipca 2009 at 07:54

Sa rozne drinki, ale to, co proponuje emerytka ma wiecej sensu i do tego to jest klasyczny drink czyli koktail. Pozdrawiam.

waldeczek
Participant
Posted on 9 lipca 2009 at 23:06

mi najbardziej smakuje bacardi cocktail, sposób przyrządzenia jest bardzo prosty biały rum bacardi 90 mililitrów + sok z limy 1/2 + sztuk + Grenadyna 15mililitrów. To wszystko dobrze wstrząsnąć całość w shakerze z lodem i przecedzić do kieliszka koktajlowego. Dodać plasterek limy. B) i zacząć się weselić :):woohoo:

Martyna Kopacka
Participant
Posted on 10 lipca 2009 at 18:33

Do daiquiri też można dodać grenadynę, ale chyba ta najlepiej smakuje w połączeniu z bacardi i z sokiem pomarańczowym :side:

Mariusz Karbowski
Participant
Posted on 13 lipca 2009 at 03:08

Zacznijmy Anerite.
Owszem jest taki sok produkowany swoja drogą przez znaną wszystkim markę Cappy, dostępny na dobrą sprawę w każdym lepszym sklepie spożywczym. Nie jest to żaden preparat chemiczny ani tym bardziej syrop barowy z większą ilością emulgatorów itp itd.
Co do pisowni, na barze nie używasz słowa potrząsa shakerem, tylko szakuje, szejkuje, szejkeruje, shakuje jak kto woli. Możliwe, że nie istnieje takie słowo w słowniku języka polskiego, nie neguje tego.
Poza tym, z klasyką oczywiście nie będę się bił, mojito ma grubo ponad pół wieku na karku. Prezentowany tu drink jest autorski, jego wykonanie to koszt rzędu 6-7 minut, jeżeli nie masz ochoty, masz ekstremalnie mało czasu, to nie krytykuj dopóki nie spróbujesz. Pozdrawiam i życzę smacznego.

Co do mojito (emerytka).
Zgodzę się, że mojito jest bardzo dobrym drinkiem, szybko przyrządzanym i tak dalej. Z tą drobną różnicą, że każdy mojito zna, jest klasycznym drinkiem, który można nabyć w każdym barze i w każdej książce z przepisami na drinki. Mój drink jest autorski, nigdzie nie był opisany. Myślę, że w tym portalu właśnie o to chodzi, żeby podawać przepisy własnych drinków, a nie tych ogólnodostępnych, ale jak kto woli. Ja na pewno nie będę wrzucał przepisów na tequile sunrise, irish coffee, cuba libre czy zwykłego screwdrivera. Pozdrawiam.

Anerite
Participant
Posted on 13 lipca 2009 at 05:13

Hej, barabum, moze nie kazdy zna firme Cappy, ja np. pierwsze slysze. Dalej twierdze, ze jest niemozliwe uzyskanie soku z bananow, tak jak z pomaranczy, cytryn, wisni itd. Jest obowiazek podawania skladu produktu na opakowaniu i jesli producent sie do tego stosuje, to musi byc ten sklad podany i tam mozna poczytac, jakie sa skladniki tego „soku”. Przypuszczam, ze znasz cos takiego, jak Coca-Cola czy Pepsi-Cola itd. A czytales sklad tych napojow na butelce albo na puszce? Jesli nie, to poczytaj, to sama chemia, przypuszczam, ze podobnie bedzie na tym „soku” bananowym. Zreszta, co tam sie bedziemy spierac – sa banany w sklepie? Jesli sa, to kup kilka i sprobuj zrobic sok, a potem powiedz jak Ci sie udalo.
Wierze, ze tak sie przyjelo mowic „szakowac” ale mimo to dalej sie upieram, ze to neologizm, nie majacy nic wspolnego z polskim jezykiem. Niektore obce slowa sie przyjely, jak komputer, radio itd. bo nie bylo odpowiednikow w polskim jezyku. I to dobrze, nie ma co sie spierac o miedzynarodowe terminy, natomiast takie slowa, jak szakowanie, bojlowanie (?) i podobne, to czystte zasmiecanie polskiego jezyka. Pokaz mi jakikolwiek kraj na swiecie, gdzie sie przyjely polskie slowa? Mikolaj Rej (znany z polskiej literatury) kiedys napisal:
„Polacy nie gesi i swoj jezyk maja”. Tak, ale to bylo dawno, teraz malo kto potrafi sie wyrazac poprawnie po polsku. Pewnie wiesz, kto to byl, ale na wszelki wypadek sprawdz w Wikipedii albo na Google, kto to byl.
Dalej, ja wcale nie neguje, ze Twoj wlasny oryginalny drink jest dobry. Moze nawet bardzo dobry i moze zajmie poczesne miejsce wsrod klasykow, czego Ci zycze. Ja tylko pisze, ze nie ma w polskim jezyku slowa „szakowac” i nie ma co udziwniac polski jezyk, i tez mam pewnosc, ze nie mozna zrobic soku z bananow i to tylko napisalam. Nie wazne jaka firma to robi, sprobuj zrobic sam. Pozdrawiam.

Szymon Machniewski
Participant
Posted on 15 lipca 2009 at 19:25

Polecam drinki z soku kaktusowego, limonki oraz wódki. Dodaje się do tego podgrzany cukier i smakuje rewelacyjnie. Przygotowanie trwa bardzo krótko.

Mariusz Karbowski
Participant
Posted on 24 stycznia 2010 at 03:34

Zacznijmy od tego, że to nie jest forum polonistyczne i nie o tym powinno się tu pisać, ale już skoro o tym mowa, to neologizmy nie są niczym złym, od zawsze wprowadza się je do języka, między innymi po to, żeby uprościć jakąś wypowiedź – po co zastępować jedno słowo (np. szejkować) całym zdaniem, zwłaszcza, że w pracy jest to wręcz głupie – barman, tego drinka musisz potrząsać dla odpowiedniego wymieszania składników. No i druga rzecz- czym potrząsać – SHAKEREM. Jak to zastąpisz, droga Anerite. Wielu słów stosowanych w konkretnym zawodzie nie da się zastąpić – wiem o tym, studiuję na politechnice i większość terminów nie ma swoich polskich odpowiedników.
A co do soku – to nie jest forum żywnościowe – można kupić sok bananowy w większości sklepów spożywczych, a czy on jest naturalny, to już nie jest powód do rozważań w tym temacie. Nie masz ochoty – nie pij go,ale nie zaśmiecaj forum.
Nawet zwykły Kubuś zawiera sok z bananów.

Anerite
Participant
Posted on 24 stycznia 2010 at 06:23

No, no, barabum, podziwiam. Owszem neologizmy czesto sa uzywane, zwlaszcza w j. polskim, czego raczej nie ma w innych jezykach. Polacy to taki narod, ze chetnie przejmuje cudze slownictwo, cudza kuchnie a nawet kulture, co sie nie zdarza u innych narodow. My przejmujemy cudze, a inni ignoruja nasze, nawet b. dobre osiagniecia w jakiejkolwiek dziedzinie. Nie ma nic zlego w tym, ze korzystamy z osiagniec innych, ale bez przesady. Juz teraz nikt nie powie czy napisze zwyklego: przepraszam, czy wybaczcie, tylko sorry i to czesto z bledem, jak „sory” i inne tego typu slowa. Fakt, ze nie jest to forum polonistyczne, ale mimo to nalezy pisac poprawnie po polsku na polskim forum, ktore czyta miliony Polakow na swiecie, w tym wyksztalconych.
A po jakiemu to, cytuje: „barman, tego drinka musisz potrzasac dla odpowiedniego wymieszania skladnikow”. Napewno nie po polsku, tylko po polskiemu, juz nie mowiac o sensie tego, bo kto by tak mowil barmanowi. Poprawnie by bylo: potrzasac shakerem, skoro shaker sie przyjal w polskim jezyku. Potrzasanie jest w porzadku, ale „szakowanie juz nie.Techniczne terminy nie maja nic do studiow politechnicznych, ale j. polski ma. Kto Ci dal pozytywny stopien z j. polskiego, gdy zdawales mature? Nie byl to najlepszy nauczyciel, niestety. Co do dalszych dywagacji, na temat „soku bananowego” nie ma o czym mowic.
Czas przyrzadzania, a koszt, to zupelnie cos innego (-) i nie mam nic przeciwko przepisowi, tylko chodzi o poprawna polszczyzne. Naturalnie, ze chodzi o podawanie dobrych przepisow, w tym wlasnych, ale trzeba je podac poprawnie po polsku, wszedzie, a nie tylko na forum polonistycznym. Proponuje kurs jezyka polskiego pod wzgledem gramatycznym i semantycznym, bo nie wyrazalam krytyki przepisu, tylko pisania.
Niejaki Mikolaj Rej, urodzony w 16 wieku (1505) juz wtedy pisal: „Polacy nie gesi i swoj jezyk maja”, czy slyszales cos o takim jegomosciu?

Mariusz Karbowski
Participant
Posted on 24 stycznia 2010 at 18:54

Cytat: „tego drinka musisz potrzasac dla odpowiedniego wymieszania skladnikow” – (po polskiemu) bezpośrednio skopiowałem z Twojego posta: „Szakerem sie potrzasa dla odpowiedniego wymieszania skladnikow”, poza tym, skoro taka z Ciebie polonistka i tak dbasz o język polski, to dlaczego nie używasz polskich znaków?
Nie atakuj mnie, skoro nic o mnie nie wiesz, jak dotąd nie chciałem Cię obrazić, ale widzę, że jesteś ignorantką, która nie potrafi przyznać się do błędu.
Ponadto jesteś chyba niezbyt dobrze poinformowana w kwestii języków obcych. Ile ich znasz dokładnie? Np. język niemiecki ma zapożyczenia z angielskiego, francuskiego czy z krajów Beneluksu.
A kuchnia? Naprawdę sądzisz, że inne narodowości nie korzystają z cudzych przepisów? Kuchnia francuska, włoska, chińska… W każdym rozwiniętym kraju ją znajdziesz. A jeśli sądzisz, że polska kuchnia jest niedoceniana, to wybierz się np. do Anglii i zobacz, ile zapłacisz za zwykłą polską kiełbasę.
Nie obarczaj mnie też winą ludzi, którzy piszą „sory”, swój gniew możesz wyładować na nich a nie na mnie. Jeśli brak Ci racjonalnych argumentów, to nie pisz nic.
O Mikołaju Reju już wcześniej pisałaś, jeśli znasz tylko jednego spośród wybitnych polskich pisarzy, to bardzo mi przykro, ale masz ograniczoną wiedzę.
Nie próbuj mnie sprowokować, pytaniami o wiedzę polonistyczną, bo nie zamierzam się nią chwalić, nie potrzebuję takich zagrywek, żeby pokazać „jaki jestem elokwentny”.
Skoro jesteś takim ekspertem w dziedzinie polonistyki, to może powiesz nam skąd masz tak szeroką wiedzę na temat słów które się przyjęły, a które nie?

Anerite
Participant
Posted on 24 stycznia 2010 at 23:14

Mam odpowiedz na jedno: nie uzywam polskich znakow bo nie mam klawiatury z takimi znakami, duzo ludzi nie ma. Na temat reszty Twojej dywagacji nie mam co pisac, bo nie rozumiesz meritum sprawy, to jak rozmowa ze slepym o kolorach. Nigdy nikogo nie obrazam, i nie odpowiadam za to, co ktos bierze do siebie. Powodzenia w tworzeniu nowych i nowatorskich drinkow.

You must be logged in to reply to this topic.

Register Lost Password
Username
Password
Confirm Password
Email
Username or email