Oryginalne spaghetti bolognese?

admin
Keymaster
Posted on 11 marca 2006 at 20:37

Czesc!

Poszukuje oryginanego włoskiego przepisu na spaghetti po bolońsku.

Z gory dziekuje i pozdrawiam!

marek
Participant
Posted on 12 marca 2006 at 13:22

Przeczytaj proszę:
[url]http://pychotka.pl/pychotka/content/view/709/104/[/url]
Smacznego

admin
Keymaster
Posted on 12 marca 2006 at 16:38

watpie zeby to byl orginalny sos bolognese, bo po pierwsze samo gotowanie wydaje mi sie za krotkie, a po drugie w tym przepisie nie ma naci selera ktora podobno jest niezbedna.

marek
Participant
Posted on 12 marca 2006 at 22:50

Bolognese (wł. ragù di carne alla bolognese)

To sos mięsny pochodzący z włoskiego miasta Bolonia. Sporządza się go z wielu rodzajów mięs (tradycyjnie krojonych na bardzo drobne kawałeczki, obecnie się je miele, używa się wieprzowiny i wołowiny), kiełbas (tradycyjnie: mortadella), boczku, zestawu warzyw (z typowej tzw. włoszczyzny, czyli marchewki, selera i pietruszki), oliwy, pomidorów i czerwonego wina. Sekretem udanego sosu jest długie gotowanie: co najmniej przez dwie godziny, a najlepiej przez cztery. Drobno posiekaną cebulę, warzywa, boczek i wędliny podsmaża się przez chwilę na oliwie. Następnie dodaje się mięso mielone. Kiedy zrobi się brązowe, dodaje się wino oraz pieprz. Potem dodajemy pomidory, przykrywamy garnek lub patelnię i gotujemy na małym ogniu co najmniej dwie godziny. Jeśli sos jest zbyt gęsty, można go rozrzedzić bulionem. Na koniec całość solimy do smaku. Według niektórych włoskich przepisów przed dodaniem pomidorów, można też dodać szczyptę cynamonu i świeżo zmielony goździk. Należy pamiętać, że jest to sos mięsny, do którego Włosi jedynie dorzucali warzywa, które mieli pod ręką, nie może więc być w nim za dużo pomidorów.
Tradycyjnie sos boloński podaje się z makaronem tagliatelle (wstążki). Można go też używać do klusek, polenty i ziemniaków.

Miałeś rację co do długości gotowania i dodatku selera. Ten przepis z pychotki jest spolszczony.

Anerite
Participant
Posted on 13 marca 2006 at 00:24

Piotrek, pozwol, ze napisze kilka ogolnych uwag na temat tego sosu, ale wlasciwie sie to odnosi do wiekszosci potraw. Nie istnieje nic takiego, jak " oryginalny czy prawdziwy sos bognese", sa tylko wersje tego sosu i sa spore roznice. We Wloszech nie tylko w kazdym regionie, ale niemal w kazdym domu maja swoje, oryginalne przepisy i nie ma jednego przepisu na te sama potrawe. Podobnie jak u nas, w roznych czesciach Polski to samo sie gotuje troche inaczej. To, ze w jakims przepisie nie ma jakiegos skladnika, za to jest inny, nie znaczy, ze to niewlasciwy przepis. Po prostu inna wersja, podobnie jak np. nasza zupa pomidorowa. Czy wiesz ile jest odmian tej zdawaloby sie prostej zupy, a gulasz i inne? No i ktora wersja jest prawdziwa? A czas gotowania nie ma nic wspolnego z rodzajem przepisu. Robiac ten sos dusi sie do uzyskania odpowiedniej miekkosci miesa, jaka komu odpowiada, a nie jak dlugo ktos podaje. Jeden lubi twardsze mieso, inny bardziej miekkie, to sie dusi wg. upodobania. Co do skladnikow, to wlasnie sa rozne zestawy i mozna sobie wybrac taki, jaki komus odpowiada. Ja Ci gwarantuje, ze gdybys sie wybral do Wloch i jadl spaghetti z tym sosem w roznych miejscach, to bys widzial duze roznice w smaku, bo robia go roznie. Mam kilka wloskich przepisow na ten sos i ten na Pychotce tez wyglada dobrze. Niektorzy pisali, ze opuscili marchewke, nie wiem czemu, nie zdawali sobie sprawy, ze ona dodaje odpowiedniego smaku i lagodnosci do sosu, tak samo jak powinna byc w zupie pomidorowej zamiast cukru. A ponizej podaje kilka roznych wersji tego sosu – do wyboru.

sos bolonski nr.1
200 g siekanej/mielonej wolowiny, 150 g. sloniny lub tlustego boczku, 3 watrobki drobiowe, 3 cebule, 150 g pieczarek, jarzyny, po lyzce bazylii, tymianku i estragonu, szklanka oliwy, 300 g pomidorow (z puszki tak samo dobre jak i swieze, calkiem to samo), szklanka wytrawnego czerwonego wina, 2 zabki czosnku, sol, pieprz do smaku.
Mieso posmazyc na oliwie, dodac jarzyny i ziola, dusic ok. pol. godz., dodac pomidory (swieze pokroic w male kostki), wino, sol i pieprz, dalej dusic na wolnym ogniu do odpowiedniej miekkosci na wolnym ogniu, od 40 min. wzwyz mieszjac. Sos ma byc gesty, mozna dodac troche bulionu lub wody, jesli za gesty, mozna tez dodac troche smietanki na koncu juz nie gotujac.

sos bolonski nr.2
150 g masla, 150 g boczku, bekonu lub szynki, 2 cebule, 2 marchewki i 2 lodygi naciowego selera, 350 g chudej mielonej wolowiny, 200 g watrobki drobiowej, 2 lyzki przecieru pomidorowego, 150 g bialego wytrawnego wina, szklanka rosolu, 100 g smietanki, galka muszkatolowa, sol. pieprz.
Przesmazyc na masle drobno pokrojona wedline i jarzyny drobno siekane lub starte na grubej tarce, przez 10 min. Przesmazyc mieso, po zrumienieniu dodac watrobke. Dusic kilka minut, dodac przecier, wino i rosol, pieprz, galke i sol do smaku. Dusic jeszcze 40 min. conajmniej mieszajac od czasu do czasu. Na koncu dodac smietanke, nie gotujac juz.

Inny przepis:
20 dkg mielonej wolowiny, 5 dkg wedzonego boczku, mala cebula, marchewka, 3 dkg masla, pol szklanki rosolu (lub bulionu), kieliszek czerwonego wina, lyzka oliwy, kopiasta lyzka pasty pomidorowej, 5 dgk pieczarek, lyzeczka maki, zabek czosnku, nac pietruszki, sol, pieprz galka muszkatolowa..
Boczek zmielic, marchew zetrzec, poddusic na oliwie, dodac roztarty czosnek. Mieso usmazyc na masle z drobniutko posiekana cebula, polaczyc z boczkiem, dodac pokrojone pieczarki, dusic kilkanascie minut na wolnym ogniu pod przykryciem. Posypac maka, dodac paste pomidorowa, wino i rosol. Gotowac na najmniejszym ogniu ok. godziny, mieszajac i dolewajac wody jesli trzeba. Doprawic przyprawami i posypac natka.
————————————————————–
Mozna dodac posiekana drobno papryke do ktoregokolwiek przepisu, bedzie oryginalny swietny smak. Czosnek, choc 1 zabek zalecam do dodania do kazdej postaci sosu. Nie ma sie wybijac, ale znakomicie polepszy smak. Maki bym nie dawala, sos sie powinien zagescic sam, to nie polecam, ale podaje oryginalny przepis. Nie zdziwilabym sie innej wersji z dodatkiem rozmarynu, np. tez mozna dodac oliwki, jak kto lubi. Dodatek majeranku w malej ilosci tez wskazany. Mozna wiec sobie wykombinowac wersje do smaku, bo nie ma jednego przepisu na ten sos, nawet we Wloszech. Sos sie dodaje do spghetti i mozna posypac potrawe tartym parmezanem, do tego lubie wytrawne lub polwytrawne biale wino, mozna i czerwone. W restauracjach czesto do tego podaja grzanki z czosnkiem, to zmiast dawac czosnek do sosu, ale i tak warto dac 1 zabek. Anerite.

Anerite
Participant
Posted on 13 marca 2006 at 00:30

Co do makaronu, to Wlosi maja b. duzo postaci makaronow i kazda do czego innego. Mozna uzyc wstazki ale i spaghetti tak samo dobrze. A.

Edytowany przez: tinca, w: 2006/03/14 14:57

admin
Keymaster
Posted on 13 marca 2006 at 01:21

zapomnialem dodac, ze chodzi mi o tradycyjny sos z miasta bolonia;)

Anerite
Participant
Posted on 13 marca 2006 at 22:27

Nie zapomniales, napisales: "Poszukuje oryginanego włoskiego przepisu na spaghetti po bolońsku".

Sos bolonski (po wlosku "bolognese") to wlasnie tradycyjny sos z miasta Bolonia, nazwa mowi za siebie, i troszke na geografii sie znamy i troszke na gotowaniu. Powtarzam jednak, ze istnieje duzo wersji oryginalnego sosu z miasta Bolonia (we Wloszech, zeby nie bylo watpliwosci). Napewno nie jest to male miasto, mozna sprawdzic w atlasie i napewno jest tam wiele restauracji. Gwarantuje Ci, ze w kazdej restauracji ten sos mialby nieco inny smak, nie mowiac juz o domach prywatnych, bo kazdy kucharz ma swoj wlasny przepis, w miescie Bolonia ( we Wloszech). Nie istnieje jeden jedyny oryginalny sos z miasta Bolonia (we Wloszech, tylko rozne wersje tego sosu. Anerite.

Anerite
Participant
Posted on 13 marca 2006 at 22:54

PS. Jeszcze na temat oryginalnego lub, jak pisza klasycznego, wloskiego sosu bolonskiego z miasta Bolonii.
Dla znajacych j. angielski polecam bogata strone kulinarna: http://www.foodtv.com. Dla Ciebie Piotrek zrobilam poszukiwania w przepisach na sosy wyodrebniajac jedynie bolonski, wloski (z miasta Bolonia).
Znalazlam 35 roznych przepisow na ten sos z zaznaczeniem klasyczny, co ma sie rozumiec rowniez oryginalny. 35 zawodowych szefow kulinarnych, w tym ponad polowa rodowitych Wlochow podaje przepis na ten sos i kazdy swoja, inna wersje, inne proporcje i nie zawsze te same skladniki, choc zblizone. Jesli znasz angielski Piotrek, to sobie poczytaj, a jesli nie, to niech ci ktos przetlumaczy. Gwarantuje, ze tych wersji jest znacznie wiecej, tych oryginalnych w miescie Bolonia we Wloszech, ale na tej stronie sa przepisy jedynie najwybitniejszych szefow kulinarnych. Do wyboru, do koloru. Pod spodem podaje link do tego konkretnego zestawu oryginalnych wersji, klasycznych sosow bolonskich, wloskich. Smacznego, Anerite

http://web.foodnetwork.com/food/web/searchResults/0,7822,,00.html?searchString=sauce&searchType=Recipe&WeekNumber=&Show=&sortField=score&sortOrder=desc&searchStringSuffix=bolognese

You must be logged in to reply to this topic.

Register Lost Password
Username
Password
Confirm Password
Email
Username or email