Ludzie, o ludzie…

Anerite
Participant
Posted on 16 marca 2005 at 10:39

Popisiac sie mozna ze smiechu, poczytajcie to: http://www.kafeteria.pl/

http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1517650&start=210

a kiedys wczesniej byl tu taki watek na temat romansow w pracy, boki zrywac. To chyba jeszcze gdzies jest, poszukajcie sobie. Bardzo pouczajace. Myslalam, zeby cos dopisac, ale juz wszystko napisali, co trzeba, to tylko wznosic oczy do nieba.
Mozna podyskutowac, jak jest gdzies indziej na swiecie i porownac z powszechnym chamstwem, ktore jest juz powszechne w Polsce. Swiat sie przewraca do gory nogami. A co dawno zauwazylam, ze zazenowani sa ludzie kulturalni wobec chamow. Mysle, ze juz czas uczyc chamow rozumu i wiek tu nie ma nic do rzeczy tylko kondycja fizyczna ofiar. Chociaz doroslych sie nie wychowuje, ale mozna odpowiednio zareagowac i nalezy wobec chamstwa i wiek tu nie ma nic do rzeczy. Zreszta poczytajcie sobie. Anerite.

Mariusz
Participant
Posted on 16 marca 2005 at 11:27

Aneritko, przeczytalem – co prawda nie wszystko, ale wcale mi smiac sie nie chce. Poglady tam prezentowane mnie przerazaja i porazaja. Co prawda zauwazylem i wypowiedzi odnoszace sie z szacunkiem do ludzi starszych, jednak z wiekszosci zieje prymitywizm, chamstwo totalne, lekcewazenie. Coz- zdaje sobie sprawe, ze niektore starsze osoby z pewnoscia rozgrywaja rozne swoje sprawy uzywajac wieku jako ATUT i ARGUMENT. Jednak w zaden sposob nie moze to usprawiedliwiac reakcji takich jak prezentowane we wskazanym przez Ciebie watku. Nie bede probowal TAM reagowac, bo choc generalnie uwazam, ze chamstwo nalezy tepic, to jednak konftontacja z tak daleko idacym ciasnomozgiem bylaby bezsensowna. Zalosni ludzie, zalosne mentalnosci – masz racje, ani wiek, ani wyksztalcenie nie ma tu nic do rzeczy. Przykre, ze tacy nibyludzie nas otaczaja.

Post edited by: marinik, at: 2005/03/16 08:30

Anerite
Participant
Posted on 16 marca 2005 at 12:47

Marinik, ja przeczytalam wszystko, troche czasu zajelo, ale bylo warto. Glownie chodzi o to, ze starsi ludzie i to niekoniecznie niesprawni fizycznie maja niewlasciwe podejscie. Mlodzi ludzie tez maga byc bardzo chorzy i to nawet bardziej niz starsi i czemu zaraz mowic o braku kultury albo ze ktos jest piany? Mlodzi ludzie i nawet dzieci umieraja i co tu posadzac mlodych o brak kultury? A jak ktos, bez wzgledu na wiek ma sile targac ciezkie siatki to czemu mysli, ze ktos moze mlodszy musi ustapic miejsca, choc moze bardziej chory? Paranoja i to czysta paranoja. Powiem tylko tyle: ja mieszkam w kraju, gdzie prawie, nikt nikomu nie ustepuje miejsca w autobusie. Prawie, bo czasem sie zdarza, a jesli, to raczej kobiety w srednim wieku ustepuja miejsca potrzebujacym niz mezczyzni, a z reguly nie nastolatki. Brak kultury? Otoz to wlasnie! Wprawdzie tu srodki publicznej komunikacji rzadko sa przepelnione, choc zdarza sie, ze kilka osob musi stac w pewnych godzinach, ale jesli ktos jest wyraznie w podeszlym wieku, albo kobieta w zaawansowanej ciazy albo z dzieckiem na reku, zawsze ktos ustapi miejsca. Niestety, nie malolaty i to jest sprawa wychowania, ale nikt nikogo nie popycha, nie dogaduje i nie sapie nad nim. To jest cos niebywalego, co sobie poczytalam. Naprawde jestem sfrustrowana. Takie stare baby, co maja sile taskac ciezkie siatki i potem maja sile startowac do miejsca i jeszcze wydziwiac, to wiesz co? Ja sie tylko dziwie tym mlodym i chorym osobom, co mimo cierpienia ustepuja miejsca, bo ja bym powiedziala co nalezy tym osobom. Kiedy sa wolne miejsca a ktos sie upiera, zeby mu ustapic miejsca, to co to znaczy? Ja juz nie chce mowic, ale moze bym dala po prostu po mordzie komus takiemu i juz. Marinik, po prostu poczytaj sobie calosc i potem sie wypowiedz. Wiek nie usprawiedliwia braku kultury, a ja sie tylko dziwie, ze ludzie daja sie poniewierac przez starszych cwaniakow. Anerite.

Post edited by: anerite, at: 2005/03/16 10:03

Mariusz
Participant
Posted on 16 marca 2005 at 13:48

Aneritko, wg mnie wszelkie uogolnienia sa nie na miejscu. Jasne, ze jest wiele osob mlodych i chorych b±d¼ zmeczonych, tym niemniej- z wylaczeniem ciezko chorych lub pan w ciazy, zazwyczaj Ci mlodzi maja zdolnosc szybkiej regeneracji w odroznieniu od osob starszych, które jednak bralbym w obrone (nie mowie o ewidentnych naduzyciach).
Zwroc jednak proszê uwage na TON niektórych wypowiedzi. Ju¿ sama inicjatorka postu uzywa wyrazenia STARUCHY – to ja kasuje jako osobe szanujaca innych. Teraz sprobowalem poczytac dokladniej, ale widze niektóre wylgaryzmy zostaly usuniete. Dlatego nie posile siê na glebsza analize pozostalych wypowiedzi.
Jednak jak jakas pani gada, ze nie ustepuje miejsca bo bedac w ciazy sama musiala tolerowac nieustepowanie jej miejsca i teraz odplaca tym samym, to chyba totalnie glupia jest. Niechze siê zastanowi, czy ten rewazn biere na tych samych osobach????
Podsumowanie mamjedno- wiecej zyczliwosci dla otaczajacego nas swiata

Wiesia
Participant
Posted on 16 marca 2005 at 20:24

Ja sobie tez tam poczytalam, ale nie wszystko, nie strawilabym wszystkiego.
Ale teraz wiemy skad sie rekrutuja ci straszni, starsi ludzie.
Z tamtego portalu, moze nie wszyscy ale wiekszosc taka straszna bedzie!. A gdy popatrzy sie na jezyk, to widac wyraznie, ze chodzi tylko o kulture. Czym skorupka za mlodu nasiaknie tym na starosc traca.
Im wiecej rzucaja blotem i miesem tym gorsi beda w jesieni zycia. I w taki sposob z pokolenia na pokolenie zapewniamy sobie tematy do dyskusji.Chamstwa sie nie wypleni, jest i bedzie.
"Jeden cham potrawi zepsuc zabawe kulturalnych ludzi ale jeden kulturalny czlowiek nie poprawi zabawy chamow" Czyz Kapuscinski nie ma racji?
Jedno mnie dziwi naprawde; jak to mozliwe, ze taki "brudny" jezyk znajduje sie w internecie!
Skandaliczne!

admin
Keymaster
Posted on 31 marca 2005 at 16:16

Witojcie.Wmawiano nam ¿e takie uniwersalne warto¶ci jak kultura i dobre wychowanie s± podstaw± w kontaktach miêdzyludzkich i to niezale¿nie od wieku, tymczasem to ludzie dopasowuj± rzeczywisto¶æ do siebie a warto¶ci pozostaj± na papierze. Dzisiejsze staruszki s± produktem otaczaj±cego nas ¶wiata. Mo¿na powiedzieæ ¿e s± poprostu trochê rozwydrzone. Pamiêtam ¿e gdy by³am ma³ym dzieckiem uczono mnie szacunku dla starszych, ustepowa³am miejsca staruszkom ale wtedy staruszkowie nie stwarzali wra¿enia ¿e miejsce w autobusie nale¿y im siê z urzêdu. Odnoszê takie wra¿enie ¿e pomimo wieku chcieli byæ wtedy po¿yteczni. Pamiêtam te babcie które opiekowa³y siê wnukami lub wystêpowa³y w roli nianiek podczas gdy ¿e tak powiem reszta spo³eczeñstwa w wieku produkcyjnym by³a w pracy. Dzi¶ wmówiono starzym kobietom ¿e s± tak strasznie chore ¿e nie mog± podnosiæ dzieci co najbardziej odbija siê na wnukach, d¿wigaæ, staæ, nied³ugo nie bêdzie im wolno chodziæ,. Stworzono dla nich te wszystkie przychodnie, lekarzy specjalistów, ca³y przemys³ farmaceutyczny, nazwano po imieniu te wszystkie choroby najmniejsze nawet k³ucie w boku. Siedz± w domu w oczekiwaniu na kolejny atak lub okupuja autobusy w drodze do przychodni. My¶lê ¿e nie têdy droga. Przy okazji s± tak strasznie sfrustrowani i znudzeni, daj± nie¿le popaliæ.Moja babcia by³a prost± kobiet± ale do koñca musia³a co¶ robiæ i nigdy nie by³a namoln± staruszk±, stara³a siê pomagaæ innym, do¿y³a 90 lat.Ciekawe jakimi my bêdziemy staruszkami, czy damy sobie wmówiæ co mamy robiæ jak chorowaæ a czego nam nie wolno robiæ.Syndrom stargo cz³owieka? czy bêdzie nas dotyczy³ czy poprostu z godno¶ci± siê zestarzejemy bêdziemy mieæ o te dziesi±t lat mniej ale bêdziemy normalnymi lud¿mi. Czy kiedy¶ kto¶ s³ysza³ o gieriatrii?.

Katarzyna
Participant
Posted on 1 kwietnia 2005 at 00:05

Jestem w wieku miêdzy staruszk± a m³odzink±, od której oczekuje siê ustêpowania w autobusie. I wydaje mi siê, ¿e w tej dyskusji racja le¿y gdzie¶ po¶rodku. No bo nie da siê zaprzeczyæ, ¿e m³odzie¿ mamy mooocnooo rozwydrzon±, chamsk±, nienauczon± PODSTAWOWYCH zasad kultury, chocia¿by wyjmowania ³ap z kieszeni podczas rozmowy z kim¶ starszym, albo podnoszenia ty³ka z krzes³a, ¿eby siê przywitaæ z kobiet±. Je¶li tacy ludzie NIE MAJ¡ POJÊCIA, ¿e do pomieszczenia, gdzie wisi god³o pañstwowe nie powinno siê wchodziæ w czapce na g³owie, to dlaczego oczekujemy od nich, ¿e bêd± uprzejmie ustêpowaæ miejsca starszym.
Tylko, ¿e to wina doros³ych, czêsto tych w³a¶nie staruszków.To oni przede wszystkim nauczyli dzieci chamstwa, no bo sk±d¶ siê to wziê³o, prawda? Chocia¿ czasem zastanawiam siê, czy to nie wiêksza wina liberalnego sposobu wychowania, niekonsekwencji, braku czasu rodziców i z³ych telewizyjnych wzorców.
Ale wracaj±c do starszych ludzi, Ga¼dzina, chyba przesadzi³a¶ z tym rozwydrzeniem staruszków. To, ¿e niektórzy z nich zachowuj± siê tak, jakby siê im miejsce nale¿a³o, nie zwalnia m³odzie¿y z kultury. Poza tym nie bardzo wiem, ile masz lat, ale twierdzenie o wmówionych chorobach starszych ludzi jest chyba nieporozumieniem. Nie s±dzê, ¿e starzy ludzie w przewa¿aj±cej wiêkszo¶ci cierpieli na urojone dolegliwosci i z przyjemno¶ci± wysiadywali w przychodniach, z³o¶liwie zajmuj±c miejsce ludziom chorym. Wiêkszo¶æ z nich naprawdê choruje. Pamiêtaj, ¿e jeszcze jakie¶ 50 lat temu wielu z nich nie do¿y³oby swojego wieku. Nie da siê nie zauwa¿yæ, ¿e mamy coraz wiêcej ludzi starych, dlatego wydaje siê nam, ¿e staruszkowie zaczêli nagminnie okupowaæ gabinety lekarskie.
To, ¿e nikt kiedy¶ nie s³ysza³ o geriatrii o niczym nie ¶wiadczy. Kiedy¶ nikt nie s³ysza³ o raku, stwardnieniu rozsianym, depresji, schizofrenii, zespole Downa ….

Na koniec, wydaje mi siê, ¿e maj± racjê ci, którzy potêpiaj± m³odzie¿, ale trzeba pamiêtaæ o ¼ródle takiego ich zachowania, którym s± doro¶li, czyli my.
I chyba niewiele siê zmieni, najwy¿ej na gorsze.
B.

Ewa
Participant
Posted on 2 kwietnia 2005 at 08:37

Echh wrzuce swoje trzy grosze
w mojej rodzinie zazyczaj mialam doczynienia z sytuacja normalna tzn po pierwsze :LOGICZNE MYSLENIE . Jako osoba dosc moda nie wyobrazam sobie zycia bez autorytetow w formie babci , mamy .
Niestety czasami nasze wypucowane "bozki" traca na polysku .
Moja historia zaczela sie daaaawno temu jak bylam w ciazy z moim synem . Bedac w ciazy zabylam na schorzenie – wodonercze 3-go stopnia- .Objawy sa takie ze ma sie niesamowite skurcze okoliczne od nerek do pachwiny (w zaleznosci od polozenia prawa-lewa) bez niemal zadnych sposobow na pozbycie sie bolu -poza pyralgina i to w kontrolowanych zastrzykach – .Czesto jezdzilam autobusem do szkoly wieczorowej i mialam komentarze w formie "zobaczcie taka mloda z siedzi -no coz malo wazylam niestety -" a nie daj Boze poprosilam o miejsce , to tabun mocherowych beretow na mnie sie obrazal . Teraz mnie juz nie obchodzi co o mnie mysla inni .nauczylam sie chamstwa . Bardzo przepraszam ale juz nigdy nie bede posluzna owca na kazde zawoalnie .Najgorsze jeste to ze starsi ludzie ewentualne choroby zarezerwowali tylko i wylacznie sobie , BYWAJA OSOBY MLODE I CHORE prosze wezmy je pod uwage .
Pozdrawiam Ewa

You must be logged in to reply to this topic.

Register Lost Password
Username
Password
Confirm Password
Email
Username or email