Co myślicie na temat dań gotowych?

Maciej Kowalski
Participant
Posted on 17 września 2007 at 12:29

Co robicie jak nie macie czasu na gotowanie? Czy dzwonicie po pizzę, idziecie gdzieś na miasto czy może sięgacie po jakieś dania gotowe?

Osobiście w takim przypadku przyrządzam jakieś danie gotowe – najlepiej ze słoika. Takie są najlepsze. Co prawda zrażony jestem do klopsów etc. w sosie pomidorowym, ale na rynku jest coraz większy wybór tego typu produktów, od fasolki, po rozmaite zupy i lecza. Co o nich sądzicie czy macie jakieś ulubione?

maja
Participant
Posted on 25 września 2007 at 09:18

:)ja jak nie mam czasu ,lub się spieszę,to również korzystam z dań gotowych ze słoika lub garmażerki,są teraz takie dobre:)a zamawiać to owszem nieraz w pracy zamawiamy kebab w bułce lub z frytkami,jest wygoda bo na telefon.:P

marek
Participant
Posted on 25 września 2007 at 11:35

Zdecydowanie danie w słoiku. Nieźle smakują gołąbki, fasolka… gulasz węgierski, do niego gotuję makaron. No i mrożonki…

Joanna Wiśniewska
Participant
Posted on 8 lutego 2008 at 23:10

ze słoików to jedynie fasolkę po bretońsku pudliszek trawię. a z innych gotowców ułatwiających życie to mrożonki różne, tylko nie same warzywa a już raczej dania gotowe tj. jakaś chińszczyzna czy danie meksykańskie. albo kupuje gotowe wrapsy delecty, marynuję mięso, dorzucam warzywo i też mam szybką i łatwą potrawę.

Tomek Komar
Participant
Posted on 14 stycznia 2009 at 14:55

dla mnie wlasnie przy braku czasu sa idealnym rozwiazaniem…akurat mam w tym tylko jedno male spaczenie :> bo korzystam tylko z produktow winiarow w tym wypadku… najbardziej odpowiada mi ich smak, a ceny i tak sa na tyle zblizone ze nie ma duzej roznicy 🙂

pozdrawiam

wojtek c
Participant
Posted on 14 stycznia 2009 at 23:22

jak dla mnie dania z torbek/saszetek różnią się niewiele,bo przecież i tak każdy doprawia wedle swojego smaku,ale za to grafika produkty Winiar

Robert Kozioł
Participant
Posted on 15 stycznia 2009 at 00:46

Wiadomo ze trzeba sobie dodac czegos do smaku:) ale to z czasem, jak juz sie stanie bardziej doswiadczonym kucharzem, a na poczatku to i zupa z proszku jest jak miod.

marek
Participant
Posted on 15 stycznia 2009 at 02:31

Ja czasami z braku czasu jem jakieś konserwy tzn gotowe dania, w słoikach. Gołąbki, flaki. Bywają nawet smaczne.

Tomek Komar
Participant
Posted on 15 stycznia 2009 at 19:07

moze nie roznia sie za wiele grunt, ze szybko sie je przygotowuje, nie jestem specem kucharskim, ale dzieki nim wprowadzam sobie jakies urozmaicenia a nie non stop ziemniaki z milonym

marek
Participant
Posted on 16 stycznia 2009 at 20:47

Każde gotowe danie można sobie przyprawić wg upodobań, to nie problem.

Robert Kozioł
Participant
Posted on 16 stycznia 2009 at 22:04

Dopoki nie wiedzialem nic poza tym jak gotuje sie wode na herbate tez myslalem ze gotowe danie to nic tylko podgrzac, a tu niespodzianka, to calkiem dobra nauka w kwestii przypraw.
Przy okazji, widzieliscie konkurs winiarowy, jestem pod wrazeniem ze firma z dziedziny kulinariow takie nagrody serwuje.

marek
Participant
Posted on 17 stycznia 2009 at 01:00

🙂 Kozi na etacie czy ot tak, amatorsko?

wojtek c
Participant
Posted on 17 stycznia 2009 at 04:17

przyprawy przyprawami, też trzeba wiedzieć jakie warzywko lub owoc można dodać do gotowego dania, żeby to i smak miało i wyglądało

marek
Participant
Posted on 17 stycznia 2009 at 09:02

Oczywiście, ale to indywidualne gusty, trudno cokolwiek sugerować. Bezsporne jest stwierdzenie że ładnie podane nawet gotowe danie wiele zyskuje.

Robert Kozioł
Participant
Posted on 18 stycznia 2009 at 12:47

Niestety nie na etacie, czasem zaluje, bo to fajna sprawa moc tak pokombinowac w kuchni. Ciekawe czy zawodowi kucharze czesto biora udzial w konkursach, ladnie by sie mogli oblowic.

You must be logged in to reply to this topic.

Register Lost Password
Username
Password
Confirm Password
Email
Username or email