Co jedzą Eskimosi?

marek
Participant
Posted on 20 lutego 2005 at 17:31

[b][i]Za górami, za lasami…[/i][/b]
Jak ¶wiat d³ugi i szeroki, ka¿da nacja, kraj, plemiê, czy inna grupa spo³eczna ma swoj± tradycyjn± dietê. Zwyczajowe potrawy i produkty ró¿ni± siê nieco, ale przecie¿ co klimat, to inne ro¶liny, zwierzêta, techniki kulinarne. Nie ma jednak co ukrywaæ, ¿e ludzie to ludzie i w ka¿dym zak±tku kuli ziemskiej jedz± bia³ko, t³uszcz i wêglowodany w podobnych proporcjach. No w³a¶nie… czy, aby na pewno wszêdzie?
Otó¿ na dalekiej pó³nocy, w kraju wiecznych mrozów, pó³rocznej nocy i wszechogarniaj±cej bieli, ¿yj± sobie do¶æ intryguj±cy przedstawiciele rasy ludzkiej. Popularnie nazywamy ich Eskimosami, oni sami wol± o sobie mówiæ Inuit, co w ich jêzyku znaczy po prostu "cz³owiek". ¶rodowisko ¿ycia wybrali sobie nieco nieprzyjazne i wymagaj±ce wielu wyrzeczeñ, chocia¿ byæ mo¿e dla nich jest to po prostu ¿ycie, a nie pasmo ci±g³ych zmagañ z nieprzewidywaln± przyrod±. Klimat wymóg³ na nich specyficzne przystosowanie: od lodowych domów pocz±wszy, na jedynej w swoim rodzaju diecie skoñczywszy. Tak na prawdê pewnie nikt z Was siê nigdy nie zastanawia³ co tak na prawdê jedz± ci Eskimosi. No pewnie ryby, foki i te inne… Z braku miejsca ograniczê siê jedynie do ¿ywieniowych aspektów ¿ycia ludu Inuit, chocia¿ ich kultura i zwyczaje s± niezwykle ciekawe i bogate.
[b][i]Ryby, foki, nied¼wiedzie…[/i][/b]
Wyobra¼my sobie typowego cz³owieka z dalekiej pó³nocy: wstaje rano, wygrzebuje siê z foczej skóry, przeci±ga siê i… odkrywa, ¿e jest g³odny. Naturalnie jak ka¿dy z nas, jednak Eskimos nie zrobi sobie kanapki z ciemnego pieczywa, ani nie zje p³atków na mleku. To co mieszkaniec igloo ma do wyboru to miêso, miêso i jeszcze raz miêso (z przerwami na t³uszcz). Tak wiêc zbilansowany posi³ek Eskimosa to w 60% t³uszcz, w 38% bia³ko i tylko w 2% wêglowodany. A dlaczego? Bo to co dostêpne na Grenlandii to: foki, wieloryby, morsy, nied¼wiedzie i ryby morskie (¿yj±ce w zimnych wodach – ¶led¼, ³oso¶, makrela, pstr±g), a latem dodatkowo: karibu, gêsi i zaj±ce. Jedyne ¼ród³o wêglowodanów stanowi± jagody i porosty rosn±ce w minimalnych ilo¶ciach latem. Nam, Europejczykom dieta taka wydawaæ siê mo¿e nie do przyjêcia, ale w tamtych warunkach wszystko co wysokokaloryczne jest mile widziane. Dlatego te¿ ich przysmakami s± w±troba morsa, skóra wieloryba, szpik kostny czy mózg.
Eskimosi spo¿ywaj± wiêkszo¶æ upolowanych zwierz±t na surowo, czêsto zaraz po polowaniu, jednak stosuj± te¿ gotowanie oraz suszenie (na mrozie), jako sposób przechowywania np. ryb.
Tradycje kulinarne obejmuj± równie¿ sposoby dzielenia siê zdobycz±. Ka¿dy Eskimos ma swojego partnera od wymiany konkretnej czê¶ci foki. Na przyk³ad s±siad z igloo po lewej jest zawsze od wymiany w±troby, a s±siad po prawej od p³etw.
Dla amatorów wra¿eñ kulinarnych podajê przepis na eskimosk± zupê. Gotujemy na wodzie miêso np. focze, nastêpnie do powsta³ego "roso³ku" po wyjêciu miêsa dodajemy zimn± focz± krew i mieszamy intensywnie podgrzewaj±c prawie do momentu wrzenia (¿eby krew nie skoagulowa³a). Musicie tylko postaraæ siê o focz± krew, a sensacja na przyjêciu rodzinnym gwarantowana!
[b][i]Zagadka zdrowia Eskimosa…[/i][/b]
Ka¿dy szanuj±cy siê ¿ywieniowiec, a nawet ¶rednio wyedukowany w sprawach ¿ywienia cz³owiek zauwa¿y, ¿e dieta taka ma siê nijak do powszechnie zalecanych zasad prawid³owego od¿ywiania, ju¿ prêdzej przypominaj± dietê tzw. optymaln±. Mimo wszystko, nie notuje siê zachorowañ w¶ród ludów dalekiej pó³nocy na wiêkszo¶æ chorób, które nêkaj± nasz± cywilizacjê, a mianowicie nowotwory, zawa³y miê¶nia sercowego, cukrzycê czy najzwyklejsze nawet przeziêbienia. Co wiêcej ci spo¶ród Eskimosów, którzy z powodu ekspansji cywilizacji upodobnili swoje nawyki ¿ywieniowe do amerykañskich czy europejskich standardów (tzn. zaczêli je¶æ hamburgery, ale te¿ od czasu do czasu frytki albo nawet jak±¶ zieleninkê), niebawem nabawili siê typowych dla nas problemów: g³ównie chorób nowotworowych i mia¿d¿ycy. Jedz±c "normalnie" chroni± siê przed tymi chorobami, bo ich dieta zwiera du¿e ilo¶ci wa¿nych i zdrowych nienasyconych kwasów t³uszczowych z rodziny omega-3 oraz witaminê E, które zawarte s± w t³uszczach ssaków i ryb morskich.
Nie rozwi±zan± nadal zagadk± jest czemu Eskimosi nie cierpi± na braki witaminy C, skoro nie jedz± owoców ani warzyw? Teorii jest tyle, ilu badaczy. Byæ mo¿e wystarcza im tylko to, co w znajduje siê w jagodach lub glonach, które zdarza im siê jadaæ latem. Byæ mo¿e miêso zwierz±t, które upoluj± zawiera witaminê C w wystarczaj±cych ilo¶ciach; a mo¿e w ogóle nie jest im ona potrzebna, bo przystosowali siê do jej braku.
[b][i]Wnioski???[/i][/b]
Nie da siê ukryæ, ¿e Eskimos ma bardziej zwart± budowê cia³a, szybszy metabolizm, optymalnie roz³o¿ony t³uszcz w ciele oraz specjalne modyfikacje uk³adu kr±¿enia, co czyni go doskonale przystosowanym do ¿ycia w ekstremalnych warunkach. Dlatego te¿ to, co dobre dla Inuit niekoniecznie sprawdziæ siê musi w naszym klimacie. Warto jednak pamiêtaæ, ¿e ryby stanowi±ce wa¿ny element ich diety, z powodzeniem mog³yby poprawiæ i nasze zdrowie. W koñcu nikt nie ka¿e nam jadaæ ich 5 razy dziennie na surowo, a zalety tranu (i jego paskudny smak) zna³y ju¿ nasze babcie…

Ma³gorzata Krzy¿anowska
[url]http://www.sggw.waw.pl/~zcz_knzd/gazetka/8/0814.html[/url]

Katarzyna
Participant
Posted on 27 lutego 2005 at 01:59

¦wietny tekst! :laugh:
A tran wcale nie jest taki z³y w smaku.
B.

Anerite
Participant
Posted on 27 lutego 2005 at 03:00

Oj, pamietam z dziecinstwa, kiedy bylam zmuszana do picia lyzki dziennie. Do tej pory mnie wywraca na wspomnienie. Teraz to raczej bym zwrocila, gdyby mnie ktos zmusil.
Tak, bardzo duzo wartosci, ale to okropnosc. A teraz jest wytrzebienie wielorybow i jesli nie przestana lowic, to gatunek wyginie. Anerite.

marek
Participant
Posted on 27 lutego 2005 at 08:50

Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr, du¿a butla z br±zowego szk³a. Koszmar dzieciñstwa i chleb z sol± lub ikra s³onego ¶ledzia. Pamiêtam wstrêtny smak tranu. 🙂

Ewa
Participant
Posted on 27 lutego 2005 at 09:34

😡 😡 😡 😡 😡 😡 okropnosc ten tran i ta ikra 😡 😡 😡

Katarzyna
Participant
Posted on 27 lutego 2005 at 10:14

Jejku, to ja chyba jestem nie ten tego, bo ikrê lubiê bardzo;)
Ale od tranu wolê ¿ywe wieloryby, zdecydowanie! Mam tylko cichutk± nadziejê, ¿e ¶ledziom nie grozi wyginiêcie.
B.

Rafał
Participant
Posted on 15 sierpnia 2005 at 23:22

[b]tinca pisze:[/b]
[quote][b][i]Za górami, za lasami…[/i][/b]
Dla amatorów wra¿eñ kulinarnych podajê przepis na eskimosk± zupê. Gotujemy na wodzie miêso np. focze, nastêpnie do powsta³ego "roso³ku" po wyjêciu miêsa dodajemy zimn± focz± krew i mieszamy intensywnie podgrzewaj±c prawie do momentu wrzenia (¿eby krew nie skoagulowa³a). Musicie tylko postaraæ siê o focz± krew, a sensacja na przyjêciu rodzinnym gwarantowana!
[b][i]Zagadka zdrowia Eskimosa…[/i][/b]
[url]http://www.sggw.waw.pl/~zcz_knzd/gazetka/8/0814.html[/url][/quote]
O tak, a za go¶æmi wpada policja, zaalarmowana przez rozw¶cieczonych ekologów i naukowców stacji morskiej na Helu. Foki s± pod ¶cis³± ochron± w ca³ej Europie (z wyj±tkiem Norwegii i chyba Islandii, no i na Dzikim Wschodzie).

marek
Participant
Posted on 16 sierpnia 2005 at 12:47

Wiêc trzeba jechaæ tam gdzie ¿yj± eskimosi, tyle ¿e od takiego jedzenia oczêta robi± siê sko¶ne 😉

admin
Keymaster
Posted on 3 listopada 2005 at 01:05

jak przygotowaæ surow± ikrê z ³ososia do jedzenia w postaci kawioru.

admin
Keymaster
Posted on 29 stycznia 2006 at 23:55

Nie nawidzę tranu !!!!!!!!:angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick:

admin
Keymaster
Posted on 14 lutego 2006 at 10:14

B) fajne to jest

admin
Keymaster
Posted on 14 lutego 2006 at 10:16

jakto:P 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 😛 :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :sick: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh:

marek
Participant
Posted on 18 lutego 2006 at 08:40

[b]lech napisał:[/b]
[quote]jak przygotować surową ikrę z łososia do jedzenia w postaci kawioru.[/quote]
Przykro mi ale w okresie tarła (rozrodu) łosoś jest chroniony, trudno pozyskać jego ikrę bez łamania prawa więc nie będę na ten temat pisał.

admin
Keymaster
Posted on 12 grudnia 2006 at 13:08

no tran nie jes taki zly 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 :laugh: :laugh: B) B) 😛 😛 :ohmy: :blink:

admin
Keymaster
Posted on 3 stycznia 2007 at 21:35

prawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:huh: :dry: B) B) B) B)

You must be logged in to reply to this topic.

Register Lost Password
Username
Password
Confirm Password
Email
Username or email